Sieć Otwartych Innowacji: 5 konkursów, które trwale zmieniły rynek innowacji

Wspieranie małych i średnich przedsiębiorstw w procesie wyboru i finansowania wdrożeń nowoczesnych technologii biznesowych. Taki był główny cel projektu Sieć Otwartych Innowacji. W ciągu 5 lat polskie firmy otrzymały wsparcie warte ponad 54 miliony złotych. Jak to ważne dla krajowej gospodarki przedsięwzięcie przebiegało krok po kroku?

Polskie firmy często są innowacyjne, jednak bywa, że same tak o sobie nie myślą, kiedy porównują się z technologicznymi gigantami np. zza Oceanu. Innowacje to nie tylko technologie, do tej dziedziny należą także zmiany zasad wyznawanych w firmie, korekty regulaminów, usprawnienia organizacyjne czy wprowadzenie nowych metod i narzędzi marketingowych lub produkcyjnych. Wszystko, co zmienia na lepsze dany biznes, jest innowacją. Klucz stanowi to, jak firmy podchodzą do wprowadzania zmian. Wiele koncernów potrafi z wykorzystaniem własnych zasobów kadrowych i finansowych wdrożyć rozwiązania, produkty lub usługi, które pozwalają im stać się nowocześniejszymi. Mamy wtedy do czynienia z zamkniętymi innowacjami. Nie wszystkie organizacje stać na prowadzenie własnych centrów badawczych, tworzenie działów R&D czy zamawianie drogich analiz. Dlatego tak dużą rolę odgrywa dzisiaj idea otwartych innowacji, czyli szerokiej, rozwojowej współpracy pomiędzy wieloma przedsiębiorstwami, jak również ośrodkami badawczymi, która polega na wymianie wiedzy, rozwiązań technicznych i licencji. Ale żeby skutecznie wprowadzać otwarte innowacje w przedsiębiorstwach, potrzebny jest impuls. W Polsce taką funkcję spełniły konkursy przeprowadzone w ramach projektu Sieć Otwartych Innowacji, za którym stoi Agencja Rozwoju Przemysłu. Na czym polegało to przedsięwzięcie?

Idea

Sieć Otwartych Innowacji to specjalny unijny projekt służący budowie kultury otwartych innowacji. Projekt kreuje i wspiera transfer technologii do małych i średnich przedsiębiorstw. Dzięki konkursom ogłaszanym od 2017 roku firmy otrzymywały dofinansowanie na zakup nowoczesnych rozwiązań, których dostawcami są podmioty z całego świata. Pieniądze pozwoliły między innymi pokryć koszty zakupu licencji, patentów lub know-how, pomagających w poprawie konkurencyjności i produktywności MŚP. Otwarte innowacje pozwalają korzystać z rozwiązań zewnętrznych dostawców, a firma wybiera potrzebną jej wiedzę oraz umiejętności osób, które pracują poza strukturami danego przedsiębiorstwa. Może czerpać z dostępnych pomysłów, także tych, które już się sprawdziły – przedsiębiorcy nie tracą czasu na tworzenie nowych modeli, koncepcji, planów i programów. Zatem Sieć Otwartych Innowacji pozwoliła nie tylko zdobyć dofinansowanie, ale też zaoszczędzić czas.

Filary i konkursy SOI

Sieć Otwartych Innowacji opiera się na trzech filarach. Pierwszy to granty na transfer technologii. Wsparcie finansowe pomogło kupować rozwiązania od tzw. dawców innowacji w zakresie prawa własności lub licencji na wykorzystanie technologii przez mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa. Drugim były granty na doradztwo prawne i technologiczne oraz dotyczące wyceny technologii. Finansowane tak wsparcie merytoryczne obejmowało przygotowanie transakcji transferu technologii, a koordynował je zespół brokerów. Wyspecjalizowani eksperci pomagali przedsiębiorcom w określaniu potrzeb i przygotowywaniu zakupu już wybranego rozwiązania. Trzeci filar stanowiły działania, które animowały transfer technologii i tworzenie kultury otwartych innowacji. Na czym w szczegółach polegały te trzy obszary działań SOI?

1 filar

W jego ramach łącznie Agencja Rozwoju Przemysłu przeprowadziła pięć naborów. W 1 konkursie, który został ogłoszony w 2017 roku, przedsiębiorcy z sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw prowadzących działalność gospodarczą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej mogli ubiegać się o wsparcie finansowe na zakup licencji lub prawa własności do innowacyjnej technologii. Nabór wniosków trwał od 10 do 31 października 2017. Celem projektu było budowanie sieci otwartych innowacji przez działania animujące transfer technologii pomiędzy środowiskiem eksperckim, a sektorem mikro, małych i średnich firm. Projekt pozwalał refinansować zakup własności niematerialnej i prawnej w postaci patentów, licencji, know-how oraz wzorów użytkowych. Był to pilotażowy konkurs.

W drugim naborze organizatorzy wprowadzili istotne zmiany regulaminowe, dzięki czemu granty zaczęły obejmować koszty technologii dotyczących innowacji produktowych lub procesowych. Wsparcie finansowe w formie częściowej refundacji obejmowało zakup licencji lub prawa własności do innowacyjnej technologii. Trzeci nabór okazał się być rekordowym pod względem składanych wniosków. Natomiast największe zmiany przyniósł czwarty nabór, który trwał od stycznia do czerwca 2020 roku. Kluczową zmianą było zwiększenie intensywności wsparcia w ramach pomocy de minimis. Istotną zmianę stanowiło też uproszczenie wymogów w sprawie składanych dokumentów. Z kolei piąty nabór nie był podzielony na rundy i miał otwarty charakter. Poniżej szczegółowo opisujemy wszystkie konkursy.

Warto tutaj podkreślić czytelną ścieżkę grantu dla składających wnioski przedsiębiorców. Firmy otrzymywały zarówno pomoc brokera, aby wybrać właściwą technologię, jak również finansowanie jej transferu. Takie kompleksowe podejście ma ogromną wartość, szczególnie dla firm, które stawiają pierwsze kroki na rynku innowacji. Opieka brokera od początku do końca była wyróżnikiem unikatowej wartości wsparcia w ramach SOI.

Konkurs I

W październiku 2017 roku Agencja Rozwoju Przemysłu zainicjowała pierwszy nabór wniosków na granty dotyczące zakupu licencji lub praw własności do technologii. Budżet inicjatywy, skierowanej do małych i średnich firm, wyniósł 10 mln złotych. Głównym warunkiem doboru technologii musiało być rozwiązanie znane i stosowane w skali kraju przez mniej niż 3 lata lub w skali międzynarodowej przez mniej niż 5 lat. Czas trwania naboru przekroczył 1 miesiąc, przedsiębiorcy złożyli 16 wniosków.

Konkurs II

W czerwcu 2018 roku ruszył II konkurs, już po wprowadzeniu znaczących zmian regulaminowych. Granty mogły teraz zostać przeznaczone na pokrycie kosztów pozyskania technologii dotyczącej innowacji produktowej lub procesowej. Wsparcie finansowe w formie częściowej refundacji obejmowało zakup licencji lub prawa własności do nowoczesnej technologii. Co ważne, rozwiązanie musiało wpisywać się w co najmniej jedną z Krajowych Inteligentnych Specjalizacji. Musiały być też spełnione szczególne warunki pod kątem rodzaju innowacji — chodziło m.in. o patenty, wzory użytkowe, wzory przemysłowe lub zgłoszenia tychże. II konkurs dopuszczał finansowanie praw autorskich do utworów stanowiących oprogramowanie czy prawa do chronionych odmian roślin. Wnioskodawcami mogły być mikroprzedsiębiorstwa i firmy z obszaru MŚP. Tym razem przedsiębiorcy mieli 6 miesięcy na złożenie wniosków, których wpłynęło 28.

Konkurs III

Nabór w 2019 roku został wydłużony ze względu na zapotrzebowanie zainteresowanych stron — o 3 miesiące. Rozpoczął się w styczniu 2019, a skończył w marcu 2020 roku. Podobnie jak wcześniej, należało spełnić warunki innowacyjności, zachowane zostały także dotychczasowe minimalne i maksymalne wartości nabywanej technologii oraz dofinansowania. III konkurs okazał się być rekordowym w skali całego projektu SOI — firmy przysłały aż 163 wnioski.

Konkurs IV

Największe zmiany przyniósł konkurs nr IV, który trwał od kwietnia do czerwca 2020 roku. Ważną zmianą było zwiększenie intensywności wsparcia w ramach pomocy de minimis. Dla przedsiębiorców z województwa mazowieckiego współczynnik wynosił 80 proc., wobec wcześniejszych 35 proc. W pozostałych województwach wartość pomocy de minimis organizatorzy określili na poziomie 85 proc. Zmieniła się wielkość projektu, z jakim przedsiębiorca mógł aplikować o grant — ze 100 do 150 tysięcy złotych. Maksymalne dofinansowanie pozostało na dotychczasowym poziomie. Istotną korektą było też uproszczenie formalności dotyczących dokumentacji wniosku. Załączniki stały się bardziej przejrzyste i intuicyjne. W ciągu 10 tygodni złożono 156 aplikacji, zatem w niecałe 3 miesiące zgłosiło się prawie tyle chętnych, co w czasie trwającego 15 miesięcy III konkursu.

Konkurs V

Ostatni konkurs, przeprowadzony między październikiem a grudniem 2021 roku, przyniósł kolejne zmiany. Projekt nadal był skierowany do mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, które stawiają na rozwój technologiczny i poszukują finansowania innowacji, jednak w porównaniu z IV edycją konkursu – V nie była podzielona na rundy i miała otwarty charakter. Agencja Rozwoju Przemysłu na bieżąco informowała o liczbie złożonych wniosków oraz poziomie przekazanego dofinansowania. Z kolei ocenę formalną dokumentów przeprowadzano w dwóch krokach. Najpierw następowała weryfikacja wybranej technologii, jak również sprawdzenie poprawności załączników. W drugim etapie organizator oceniał wniosek formalnie i weryfikował spełnienie wszystkich kryteriów oraz wymogów prawnych. W V konkursie pomoc de minimis wynosiła maksymalnie 70 procent. Dodatkowo wprowadzono listę rankingową, na którą trafiały projekty ocenione pozytywnie w kolejności od najwyższej do najniższej liczby punktów. Im więcej punktów otrzymał projekt w toku oceny, tym miał większe szanse na dofinansowanie. Na każdym z dwóch etapów oceny wniosku można było otrzymać dodatkowe punkty. Między innymi za poziom gotowości technologicznej planowanego do zakupu rozwiązania oraz za skalę innowacyjności. Liczba wniosków zamknęła się w V konkursie w 92.

2 filar

Drugim filarem projektu Sieć Otwartych Innowacji były granty na doradztwo prawne, technologiczne i dotyczące wyceny technologii. Wsparcie merytoryczne przygotowywanych transakcji transferu technologii koordynował zespół brokerów. Eksperci pomagali przedsiębiorcom w procesie określania ich potrzeb czy przygotowania zakupu już wybranej technologii. Cel usług doradczych świadczonych grantobiorcom stanowiła pomoc pod kątem procesu transferu technologii. Uzyskana akredytacja umożliwiała świadczenie usługi doradczej na rzecz przedsiębiorców korzystających z doradztwa w ramach SOI. Wybór usługi podmiotu akredytowanego przez ARP pozwalało tym samym przedsiębiorcy uzyskać refundację części poniesionych kosztów.

Warto zaznaczyć, że już w lipcu 2018 roku Agencja Rozwoju Przemysłu w związku z realizacją projektu Sieć Otwartych Innowacji ogłosiła nabór ofert na akredytację dla organizacji świadczących usługi doradcze o charakterze technologicznym, prawnym i prawno-patentowym, a także w obszarze wyceny wartości niematerialnych i prawnych. Rozpoczęto też wtedy nabór wniosków na powierzenie grantu na doradztwo technologiczne i prawne. Dofinansowanie obejmowało usługi doradcze dla przedsiębiorców, którzy planują ubieganie się o grant na transfer technologii. Maksymalna wartość dofinansowania usług doradczych wynosiła 85 proc. oraz 80 proc. dla przedsiębiorców z województwa mazowieckiego (koszty kwalifikowane). Zainteresowanych grantami w tym filarze było 91 wnioskodawców, ostatecznie Agencja Rozwoju Przemysłu podpisała 37 umów, wartych ponad 4 mln zł.

III filar

Trzeci filar skupiał się na działaniach, które animowały transfer technologii i tworzenie kultury otwartych innowacji. W ciągu 5 lat trwania projektu Sieć Otwartych Innowacji jego twórcy zorganizowali 160 wydarzeń związanych z tym zagadnieniem. SOI to także udział w największych krajowych konferencjach poświęconych nowym technologiom oraz roadshow w całym kraju, aby dotrzeć z informacjami o projekcie do każdego potencjalnego beneficjenta. Przedsiębiorcy uczestniczyli też w serii darmowych szkoleń, które skupiały się na praktycznych wyzwaniach, związanych z prowadzeniem firmy, czy zarządzaniem projektami. Szkolenia i warsztaty były organizowane w miastach w całej Polsce, a w ostatnim roku także online. Prelegenci mówili m.in. o komercjalizacji wyników badań naukowych oraz zarządzaniu ryzykiem. Słuchacze uczyli się, jak stworzyć biznesplan, pozyskać kapitał oraz jak chronić wartość przemysłową.

Trzeci filar projektu uzupełniła Baza Wiedzy zbudowana w serwisie siecotwartychinnowacji.pl. Rolą kompendium było popularyzowanie zagadnień z zakresu otwartych innowacji i transferu technologii. Baza stanowiła dla przedsiębiorców zarówno źródło informacji o grantach, jak i o technologicznych trendach. Do menedżerów dotarło w ten sposób blisko 70 publikacji, w tym kilkanaście wywiadów z grantobiorcami.

Podsumowanie

W ciągu 5 lat wsparcie w postaci grantów na transfer technologii otrzymało 147 wnioskodawców. Łączna suma dofinansowania wyniosła ponad 54 mln złotych. Z kolei kwota grantów na doradztwo przekroczyła 4 mln złotych, przy 37 zaaprobowanych wnioskach. Tyle mówią liczby. Na koniec o doświadczenia ze współpracy w ramach projektu Sieć Otwartych Innowacji zapytaliśmy menadżerów firm, które skorzystały z opisywanego wsparcia.

Michał Pastryk, Autowest (wdrożenie systemu ERP):

— W Polsce działa tylko kilka serwisów, które same produkują części, a takich, które produkują je dla super carów, poza nami, nie ma w ogóle. Mamy bardzo dużo zleceń i zauważyliśmy, że musimy usprawnić wewnętrzne procesy, aby móc sprawnie realizować zamówienia. Grant SOI pokrył 70 proc. ceny wdrożenia oprogramowania Autowest System, służącego do zarządzania zasobami przedsiębiorstwa.

Wojciech Polar, Grupa WW (wprowadzenie narzędzia Data Management Platform):

— Dzięki SOI zdobyliśmy wiedzę na temat systemu DMP, a eksperci pomogli nam również w zorganizowaniu finansowania. To było duże wyzwanie, bo wcześniej nie korzystaliśmy z żadnych funduszy unijnych ani z kredytów technologicznych. Podczas przygotowywania wniosku wsparła nas jeszcze firma doradcza. To sporo dokumentów, ale na bieżąco dostawaliśmy informacje o kolejnych terminach i o tym, co musimy dostarczyć, więc proces był bardzo uporządkowany.

Dariusz Czerny, Polpak (automatyzacja zarządzania danymi oraz wdrożenie systemów ERP i CRM):

— Postanowiliśmy skorzystać z najnowszych narzędzi programistycznych m.in. do kategoryzowania towarów i ustalania cenników. Nie jesteśmy tylko pośrednikiem w sprzedaży, ale firmą wyspecjalizowaną w dostosowywaniu oferty do specyficznych potrzeb klientów. Wiemy, że skupienie się na samej ich obsłudze — bez zapanowania nad danymi, bez wsparcia budowy ofert i kształtowania cen narzędziami technologicznymi — utrudniałoby nasz rozwój. Sieć Otwartych Innowacji dofinansowała wdrożenie. Wcześniej, kiedy myśleliśmy o takim procesie, wstrzymywaliśmy go ze względu na wysoki koszt. Możliwość pokrycia większości wydatków dzięki temu projektowi była zatem dla nas bardzo ważnym impulsem.


Pozostałe artykuły